Szachy a rozwój dziecka

szachy a rozwój dziecka


Czy gra w szachy może pomóc dziecku w nauce, rozwijać logiczne myślenie i uczyć podejmowania decyzji? Szachy od lat wzbudzają zainteresowanie nauczycieli, rodziców i naukowców. Nie bez powodu coraz częściej wykorzystuje się je jako narzędzie wspierające edukację najmłodszych.

Gra w szachy wymaga skupienia, analizowania sytuacji, przewidywania konsekwencji i wyciągania wniosków. Dziecko nie tylko poznaje zasady poruszania się figur, ale także uczy się rozwiązywać problemy i radzić sobie z niepowodzeniami.

Co na ten temat mówią badania naukowe? Które korzyści mają potwierdzenie w wynikach badań, a do których warto podchodzić ostrożniej?

Podczas partii szachowej dziecko nieustannie analizuje sytuację na planszy. Musi ocenić możliwości, porównać różne rozwiązania i wybrać ruch, który w danej chwili wydaje się najlepszy.

Przykładowo, zanim dziecko przesunie skoczka, powinno zastanowić się:

Takie zadania angażują procesy myślowe związane z analizą, planowaniem i rozwiązywaniem problemów.

Badacze Giovanni Sala i Fernand Gobet w metaanalizie opublikowanej w 2016 roku przeanalizowali 24 badania dotyczące nauczania szachów, obejmujące łącznie 5221 uczestników. Wyniki wskazywały na umiarkowany pozytywny związek nauki gry w szachy z niektórymi umiejętnościami poznawczymi i szkolnymi.

Szachownica składa się z 64 pól, figury poruszają się według określonych reguł, a każdy ruch może zmienić sytuację na całej planszy. Nic dziwnego, że naukowcy badają związki między szachami a matematyką.

Podczas gry dziecko ćwiczy między innymi:

Wspomniana metaanaliza Sali i Gobeta wykazała pozytywne efekty nauki szachów w zakresie osiągnięć matematycznych. Efekty te były jednak umiarkowane.

Inne badania przyniosły mniej jednoznaczne rezultaty. W dużym eksperymencie przeprowadzonym w Anglii, obejmującym ponad 4000 dzieci, nie stwierdzono poprawy wyników z matematyki, czytania ani nauk przyrodniczych, którą można byłoby przypisać szkolnej nauce szachów.

Co z tego wynika? Szachy mogą stanowić ciekawe uzupełnienie edukacji matematycznej, ale nie zastępują nauki matematyki ani nie gwarantują lepszych ocen.

Podczas partii nawet jeden pozornie niewielki błąd może doprowadzić do utraty figury lub przegranej.

Dziecko musi obserwować całą planszę, zauważać zagrożenia i kontrolować sytuację nie tylko w miejscu, w którym aktualnie prowadzi atak.

Na przykład, kiedy białe atakują czarnego hetmana, mogą przeoczyć zagrożenie własnej wieży. Dobry ruch wymaga więc spojrzenia na pozycję z szerszej perspektywy.

Regularne rozwiązywanie zadań szachowych i analizowanie partii daje dziecku okazję do ćwiczenia uważności na konkretnej aktywności.

Trzeba jednak rozróżnić koncentrację potrzebną podczas gry od ogólnej zdolności skupiania się w każdej sytuacji. Badania nie potwierdzają jednoznacznie, że nauka szachów automatycznie poprawia uwagę we wszystkich obszarach życia.

W szachach nie wystarczy zastanowić się, jaki ruch wykonać teraz. Trzeba również pomyśleć o tym, co może wydarzyć się później.

Dziecko uczy się zadawać sobie pytania:

  • Co przeciwnik zrobi po moim ruchu?
  • Czy moja figura będzie bezpieczna?
  • Czy mogę przygotować atak?
  • Czy warto poświęcić pionka, aby uzyskać lepszą pozycję?

Z czasem początkujący gracz zaczyna rozumieć, że decyzje mają swoje konsekwencje.

Takie doświadczenia mogą być wartościowe w nauce planowania. Nie należy jednak zakładać, że umiejętności rozwijane przy szachownicy automatycznie przeniosą się na wszystkie codzienne sytuacje. Wiele zależy od sposobu nauczania oraz od tego, czy dziecko ma okazję świadomie wykorzystywać poznane strategie również poza grą.

Przegrana partia nie musi być niepowodzeniem bez żadnej wartości.

Może stać się początkiem ważnej lekcji.

Dziecko może sprawdzić:

  • W którym momencie popełniło błąd?
  • Czy zbyt szybko wykonało ruch?
  • Czy nie zauważyło zagrożenia?
  • Co mogło zrobić inaczej?

Takie podejście pomaga budować nawyk wyciągania wniosków z własnych doświadczeń.

Ważne jest jednak zachowanie odpowiedniej atmosfery. Dziecko nie powinno być zawstydzane z powodu przegranej ani zmuszane do ciągłego wygrywania. Najwięcej wartości przynosi nauka, w której błędy są naturalną częścią rozwoju.

Szachy mogą być okazją do ćwiczenia cierpliwości i wytrwałości, zwłaszcza gdy dziecko stopniowo uczy się trudniejszych motywów taktycznych i podejmuje kolejne próby rozwiązania zadania.

Szachy to nie tylko figury i kombinacje. To również gra z drugim człowiekiem.

Dziecko poznaje zasady, uczy się czekać na swoją kolej, szanować przeciwnika i akceptować wynik rozgrywki.

Gra może stwarzać okazję do rozwijania:

  • szacunku wobec innych graczy;
  • przestrzegania ustalonych reguł;
  • samodzielnego podejmowania decyzji;
  • odpowiedzialności za własne ruchy;
  • spokojnego omawiania różnic i błędów.

Są to wartościowe doświadczenia, ale ich rozwój nie następuje automatycznie. Duże znaczenie ma zachowanie rodziców, trenerów i innych uczestników gry.

Dorosły, który potrafi spokojnie wyjaśnić błąd i pogratulować przeciwnikowi, pokazuje dziecku, jak można zachowywać się zarówno po zwycięstwie, jak i po porażce.

Warto spojrzeć na dostępne wyniki bez przesadnych obietnic.

Metaanaliza Sali i Gobeta z 2016 roku

Badacze przeanalizowali 24 badania dotyczące nauki szachów, obejmujące łącznie 5221 uczestników. Uzyskane wyniki sugerowały umiarkowane korzyści w niektórych obszarach, między innymi w matematyce i ogólnych umiejętnościach poznawczych.


Jednocześnie autorzy zwrócili uwagę na ograniczenia metodologiczne wielu wcześniejszych badań. Nie można więc uznać, że wszystkie obserwowane korzyści były bezpośrednim skutkiem gry w szachy.

Eksperyment przeprowadzony w Anglii

Badanie opublikowane w 2018 roku przez zespół Jeremy’ego Jerrima i współpracowników objęło ponad 4000 dzieci. Nie wykazało poprawy wyników szkolnych z matematyki, czytania ani nauk przyrodniczych, którą można byłoby przypisać szkolnemu programowi nauki szachów.

Badanie z 2025 roku

W badaniu dotyczącym 12-letnich uczniów w Katalonii nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic między grupami w zakresie badanych umiejętności poznawczych i niektórych cech pozapoznawczych, takich jak uwaga, cierpliwość czy krytyczne myślenie. Uczniowie uczestniczący w programie lepiej opanowali natomiast same szachy.

Jaki jest najważniejszy wniosek?

Szachy angażują wiele procesów poznawczych i mogą być wartościową formą edukacji. Badania dotyczące ich wpływu na ogólne zdolności intelektualne oraz osiągnięcia szkolne przynoszą jednak niejednoznaczne wyniki.

Najbezpieczniej traktować szachy jako narzędzie wspierające rozwój i naukę, a nie jako gwarancję wyższej inteligencji, lepszych ocen czy sukcesów w każdej dziedzinie.

Nie trzeba od razu zapisywać dziecka na intensywne treningi ani oczekiwać, że zostanie mistrzem.

Warto zacząć od krótkich, przyjemnych aktywności.

Oto pięć praktycznych wskazówek:

1. Zacznij od podstaw.
Pokaż dziecku szachownicę, figury i sposób ich poruszania się. Upewnij się, że rozumie zasady, zanim przejdziecie do bardziej skomplikowanych zagadnień.

2. Rozwiązujcie proste zadania.
Znajdźcie mata w jednym ruchu, poszukajcie możliwości zbicia niebronionej figury albo spróbujcie wykonać szachową widełkę.

3. Zachęcaj do myślenia przed ruchem.
Zamiast od razu podpowiadać rozwiązanie, zapytaj: „Co się stanie, jeśli przesuniesz tę figurę?”.

4. Analizujcie partie bez krytykowania.
Po zakończeniu gry wybierzcie jeden moment, w którym można było wykonać lepszy ruch. Nie musicie analizować od razu całej partii.

5. Dbaj o radość z gry.
Krótkie partie, zabawy szachowe i wspólne rozwiązywanie zagadek mogą być lepszym początkiem niż długie, wymagające treningi.


Najważniejsze, aby poziom trudności odpowiadał możliwościom dziecka, a nauka była dostosowana do jego wieku i zainteresowań.

Zdecydowanie warto rozważyć szachy jako jedną z aktywności wspierających rozwój dziecka.

To gra, która łączy zabawę z analizowaniem problemów, planowaniem i podejmowaniem decyzji. Daje również okazję do rozmów o cierpliwości, odpowiedzialności oraz wyciąganiu wniosków z błędów.

Nie trzeba jednak obiecywać dziecku, że dzięki szachom będzie miało same piątki albo stanie się geniuszem.

Wystarczy pokazać mu, że każdy ruch jest okazją do myślenia, każda partia może czegoś nauczyć, a każda porażka daje szansę na znalezienie lepszego rozwiązania.

Bo w szachach nie chodzi wyłącznie o to, kto wygra. Liczy się również to, czego uczymy się po drodze.

Źródła naukowe:

  1. Sala, G. i Gobet, F. (2016). Do the benefits of chess instruction transfer to academic and cognitive skills? A meta-analysis. Educational Research Review, 18, 46–57.
    DOI: 10.1016/j.edurev.2016.02.002
  2. Jerrim, J. i współautorzy (2018). Does teaching children how to play cognitively demanding games improve their educational attainment? Evidence from a Randomised Controlled Trial of chess instruction in England. Journal of Human Resources, 53(4), 993–1021.
  3. Stalemate? The complex relationship between educational chess and students’ skills (2025). Thinking Skills and Creativity, 57, 101819.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *